Było tak: Kamil Durczok klął jak szefc, bo w studiu był brudny stół. Wybuchło oburzenie. Oczywiście, jak sądzę, najbardziej burzyli się ci, którzy nie przepadali na TVN. Bo w końcu kto z nas nie słyszał w pracy takich przekleństw? A cel wydawał się słuszny – czysty stół dla 4 milionów osób.
TVN zachowała się dziwnie: rzuciła do boju prawników i zaczęła usuwać filmy z sieci. Internauci nie dawali za wygraną i wrzucali filmy, gdzie tylko mogli.
Durczok wziął sprawę w swoje ręce:
i chyba nieźle wyszło! Chociaż i tak zwycięzcą został Burger King:
Burger King nagradza Kamila Durczoka nieograniczonym darmowym dostępem do oferty wszystkich restauracji Burger King w Polsce. więcej
Zostaw komentarz