Musze banery

W maju pisałem o podniebnej reklamie i dziś też napiszę ale w skali micro ;-) Otóż agencja Jung von Matt/Neckar mając zareklamować dla Eichborn ich wystawę wpadła na pomysł dosyć nietypowy – przytwierdziła naturalnym woskiem maluteńkie, super-lekkie banery dwustu muchom i wypuściła je podczas Frankfurt Book Fair.

Ponoć banery odpadały same po jakimś czasie nie wyrządzając muchom krzywdy, ale ja myślę, że muchy same zdychały ze zmęczenia. Tak czy owak za ich ciężką pracę prawdopodobnie nikt muchom nie zapłacił ;-) Musiały zadowolić się jedynie podziwem i uznaniem ludzi, których owymi banerami zainteresowały.
Ciekawe, czy PETA zajmie się tą sprawą i nagle ludzi zacznie obchodzić los much, które dotychczas były upierdliwe i na ich widok człowiek od razu sięgał po klapka?

P.S: pomysł z banerami i owadami był już wcześniej ale tylko na printach (o ile dobrze pamiętam, to była reklama Mini..), ktoś w końcu musiał zrealizować ten pomysł :)

Zostaw komentarz

Twojego e-maila nigdy nikt nie zobaczy. Pola oznaczane gwiazdką * należy wypełnić obowiązkowo.

Preview: